Twoja reklama na dziś

Hotel w nadmorskiej Jastrzębiej Górze.

Ferie nad morzem? Ktoś by powiedział szaleństwo ale ja od wielu lat właśnie tu je spędzam, a dokładnie w Jastrzębiej Górze w Pomorskim. Trafiłem tam przez przypadek jako przedstawiciel handlowy pewnej zimy przejeżdżałem przez tą miejscowość w zamieci. Warunki na drodze były tak straszne że stwierdziłem że zatrzymam się tu w jakimś hotelu. Zimą w kurortach wakacyjnych ciężko trafić na otwarty lokal. Miasto wyglądało na opuszczone. Przez prawie dwie godziny szukałem czegokolwiek. Znalazłem tylko sklep w którym się ogrzałem i dowiedziałem się że na wyjeździe z Jastrzębiej Góry jest hotel, który jest otwarty cały rok. Sprzedawca poczęstował mnie gorącą herbatą, jeszcze chwile porozmawialiśmy i wyruszyłem na dalsze poszukiwania.  

Jedyny otwarty hotel w Jastrzębiej Górze.

Dochodząc do końca miejscowości z zamieci wyłonił mi się wielki szyld z napisem Hotel Jastrzębia Góra 24/7. Odrazu zrobiło mi się cieplej, nawet nie pomyślałem żeby wrócić po samochód. Popędziłem żeby ogrzać się w tym miejscu. Pierwsze wrażenie? Hotel był piękny i olbrzymi. Pachniało w nim liliami, a ciepłe powietrze otulało stopy bo buchało z ziemi. Miałem wrażenie że już zamarzłem a to tylko fatamorgana.

Szybko poszedłem zapytać o wolne pokoje. Oczywiście był środek mroźnej zimy więc z tym nie było problem. Problem pojawił się z tym że portfel miałem w samochodzie a nie wiedziałem gdzie on jest. Była taka zamieć że widoczność kończyła się na wyciągnięciu reki. Przekonałem Panią w recepcji Hotelu Jastrzębia Góra że zapłacę jak tylko przestanie prószyć. Zacząłem zwiedzać hotel było tam wszystko spa, basen i nowoczesna siłownia. Restauracja jak w wielkim mieście.  Wtedy pomyślałem że to idealne miejsce i tanie na ferie. Co prawda nie ma tu zimowych atrakcji jak w górach ale można się zrelaksować jak w najlepszym sanatorium. Zimom cena też jest przystępniejsza niż w cieplejszych miesiącach.

Miejsce, do którego będę wracał.

Hotel Jastrzębia Góra okazał się miejscem do którego wracam co roku. Wszytko to zawdzięczam tamtej nocy gdy zamieć kazała mi zostać w tym miejscu. To miejsce jest zimą równie magiczne co latem, bo po za atrakcjami, które oferuje sam hotel jest jeszcze morze i świerze powietrze które ono oferuje. To wszystko w pakecie z ofertą Hotelu Jastrzębia Góra daje nam coś wspaniałego. Taki sposób na spędzenie ferii mogę polecić każdemu, kto tak naprawdę chce wypocząć podczas zimowego urlopu.

6 komentarzy to “ Hotel w nadmorskiej Jastrzębiej Górze. ”

  1. Arek Says:

    Kto normalny jeździ nad morze zimą?!?

    Przecież po sezonie wszystkie te budy nad morzem są pozamykane na amen.


  2. Edyta Says:

    Nieprawda bo akurat w Jastrzębiej Górze jest świetna restauracja – Kredens. Nie raz bywałam tam na jazzowych jamm sesion, które systematycznie organizowane są przynajmniej raz w miesiącu.


  3. Zbychu Says:

    To prawda co pisze Edyta. Zbierają się tam na prawdę niezłe ekipy. Stali bywalcy to gitarzysta, bębniarz, hamondzista i nie jeden dęciak. Jastrzębia Góra dzięki takim akcjom staje się na prawdę przyjemnym miejscem nawet poza sezonem.


  4. tomi Says:

    Kto w takie dni w ogóle wyjeżdża z domu? Przecież to niebezpieczne. Po za tym hoteli jak w Jastrzębiej Górze w nadmorskich miejscowościach jest bardzo mało. Większość po sezonie umiera. Wiem bo sam mieszkam w nadmorskiej miejscowości i ciesz się żę hotel Jastrzębia Góra był otwarty!


  5. Annna Says:

    Miałam z mężem podobną sytuację. Co dziwne w hotelu do którego dojechaliśmy był turnus wczasów odchudzających i nie było wolnych pokoi. Właściciel pozwolił nam zostać do rana, nawet zostaliśmy poczęstowani ciepłym posiłkiem.


  6. Marcin1990 Says:

    Słyszałem o Tym hotelu że mają miłą obsługę. Coś w tym musi być bo całkiem nie dawno byłem w Jastrzębiej Górze i kazali szukać pomocy jeśli chodzi o nocleg właśnie tam.


Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.