Twoja reklama na dziś

Marketing i promocja

Dzisiaj miałem moją najistotniejszą rozmowę kwalifikacyjną na terenie agencji reklamowej. Pewny pracownik tej spółki przeprowadził ze mną rozmowę, w trakcie którego wyciągnął ode mnie informacje dotyczące faktu jakie mam doświadczenie powiązane z reklamami, czym trudnię się na co dzień oraz co sprawiło, że właśnie w jego firmie chciałbym pracować. Odpowiedzi wydawać się mogły standardowe, jednak co w następującej sytuacji mogłem zrobić, jak nie odpowiedzieć w taki a nie inny sposób. O efekcie rozmowy prowadzącej do zatrudnienia do agencji otrzymam wiadomość po dostarczeniu właściwych rzeczy legitymizujących moje aktualne sukcesy na gruncie marketingowym.

A opowieść ściśle związana ze wspomnianą rozmową rekrutacyjną była stereotypowo prosta. Moja dobra przyjaciółka ogłosiła mi, że zwalnia właśnie etat w pewnej agencji reklamowej. Trudnią się tam w zasadzie spotami reklamowymi oraz różnymi formami marketingowo-promocyjnymi. Stwierdziłem, że warto dać szansę losowi i skontaktować się z firmą z pytaniem czy nie szukają osoby na jej dawny etat. Po niedługim czasie dostałem twierdzącą odpowiedź. Byłem nieziemsko szczęśliwy i postanowiłem stworzyć, a później nadać moje Curriculum Vitae. Jako, że po pewnym czasie otrzymałem wiadomość podjąłem decyzję, aby udać się na rozmowę kwalifikacyjną.