Twoja reklama na dziś

Moda czy konieczność?

Jestem dziennikarzem i często zdarza mi się odwiedzać różne budynki użyteczności publicznej na terenie całej Polski. Ostatnio zauważyłem, że w bardzo wielu miejscach używa się skanera dowodu osobistego. Już przyzwyczaiłem się, że za skan dowodu osobistego w hotelu potwierdza moją wcześniejszą rezerwację miejsca i już na nie muszę podawać na głos moich danych osobowych. Rozumiem również używanie skanera do obsługi ruchu lotniczego i międzynarodowego ruchu kolejowego. Odpowiednio w tym celu przeszkolony pracownik ochrony prokuratury czy sądu sprawdza moje dane przez skaner dowodu osobistego, niby w celu zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom sądu i mnie jako potencjalnemu petentowi. Jednak przeżyłem ogromne zaskoczenie, gdy w jednym z miast na południu Polski w Urzędzie Wojewódzkim poproszono mnie na wejściu o dowód i chciano go zeskanować. Spytałem się grzecznie dlaczego nie chciano dowodu pani, która weszła przede mną. Odpowiedź brzmiała, że dopiero testują skaner dowodu osobistego i dlatego są to działania wyrywkowe. To dopiero mnie wkurzyło, tym bardziej, że pan nie umiał mi udzielić wyczerpującej informacji w jakim to celu i na jakiej podstawie ja mam pokazywać mój dowód osobisty gdy to tak naprawdę niczemu nie służy. Zastanawiam się czy używanie skanera dowodu osobistego nie stało się już swoistą modą, bo w niektórych przypadkach nie widzę konieczności jego używania.

Comments are closed.